Zwyczaj co pół roku nadchodzi pora na zmianę opon zimowych na letnie (lub na odwrót). Jeśli temperatura na zewnątrz przez większą część dnia przekracza już siedem stopni Celsjusza to znak, że należy już zmienić opony zimowe na letnie. Robimy to z kilku powodów. Zimowe opony szybciej zużywają się na drodze przy wyższych temperaturach niż opony letnie. Mają gorszą przyczepność itd.
Analogicznie opony letnie w temperaturze poniżej 7 stopni Celsjusza bardzo szybko tracą swoje właściwości trakcyjne. Przede wszystkim nie są dostosowane do szybkiej jazdy w warunkach zimowych. Gołoledź, opady śniegu, czy oblodzenie jezdni, znacznie obniża ich przyczepność do podłoża, co może doprowadzić nawet do wypadku.

Jest jeszcze możliwość korzystania z popularnych np. w USA opon cało sezonowych.
Opony całoroczne (lub wielosezonowe) stanowią połączenie rozwiązań znanych z opon letnich i opon zimowych.
Opony letnie są robione głównie do jazdy po suchej lub mokrej nawierzchni http://www.mostostal-export.com.pl/, dlatego mają bardziej gładką budowę bieżnika, i dosyć szerokie rowki, które mają odprowadzać wodę poza powierzchnię opony. Mieszanka gumy z której są wykonane jest odporna na wysokie temperatury i dostatecznie twarda, aby opona szybko się nie ścierała.
Odwrotnie wygląda budowa opony zimowej. Struktura jest mocno porowata, bieżnik ma za zadanie odprowadzać duże ilości błota pośniegowego i śniegu. Sama mieszanka musi być odpowiednio miękka, aby taki efekt udało się osiągnąć, poza tym musi być odporna na niskie temperatury i nie twardnieć na zimnie.
Opony całoroczne jest hybrydą obu rodzajów, posiada mniej „rowków” na bieżniku niż opona zimowa (czyli gorzej poradzi sobie na śniegu), bardziej miękka mieszanka gumy szybciej się zużyje latem na rozgrzanym asfalcie.
Jest to rozwiązanie dobre w krajach o raczej jednostajnym klimacie, w Polsce ma również swoich zwolenników. Jednakże jeśli mamy możliwość zainwestowania w dobre opony zimowe nie należy się zastanawiać. Dodatkowo biorąc pod uwagę możliwą różnice temperatur w naszym kraju (w zimie może spaść nawet poniżej – 20).

Na co należy zwrócić największą uwagę, przy wymianie ?

Podczas samodzielnej zmiany zawsze zaczynamy od sprawdźmy kierunek toczenia opon.
Montując opony należy stosować się do oznaczeń wskazujących prawidłowy kierunek toczenia i zewnętrzną stronę opony. Ogumienie należy montować zgodnie ze strzałką wytłoczoną na jego boku i oznaczeniem „Outside/Inside”. Opona zamontowana „na odwrót” szybciej się zużyje i będzie głośniej pracowała. Nie zapewni też dobrej przyczepności.

Po drugie na dokręcenie śrub mocujących koła.
Koła są narażone na portalnews.pl duże przeciążenia, dlatego zbyt lekko przykręcone mogą odpaść w czasie jazdy. Nie wolno także przykręcić ich zbyt mocno. Po sezonie zapieczone nakrętki mogą nie dać się odkręcić. W takich sytuacjach nierzadko potrzebne jest rozwiercanie śrub, które czasami kończy się koniecznością wymiany piasty i łożyska.
Żeby uniknąć problemów z odkręceniem śrub lub szpilek, przed przykręceniem warto je delikatnie natłuścić smarem grafitowym lub miedziowym.
Po trzecie odpowiednie ciśnienie powietrza
Nieprawidłowe ciśnienie obniża bezpieczeństwo, BEmpire.pl skraca trwałość opony. Pompując opony kierujmy się wartościami, które podaje producent w instrukcji pojazdu. Pamiętajmy jednak o tym, by dostosowywać je do aktualnego obciążenia samochodu.
Oczywiście wymieniać koła samodzielnie nie każdy ma możliwość zrobienia wszystkiego. Poza warsztatem może być trudno wyważyć koła, sprawdzić amortyzacje, czy załatania nieszczelnej dętki. Dodatkowo wiele czynności serwisowych jest nie możliwa bez kanału czy specjalistycznych narzędzi.
Dlatego jeśli nie mamy możliwości skorzystania z kanału serwisowego a chcemy poza wymianą sprawdzić np. układ kierowniczy wtedy konieczna jest wizyta u mechanika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *